Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ks Tomasik

Translator

Księże sprawy i sprawki /2/

Na początku 1905 roku parafianie wybrali ze światlejszych spośród siebie Komitet Kościelny, który zajął się sprawami kościoła. Wyznaczyli delegację i wysłali do Kurii Biskupiej prośbę o zmianę proboszcza i o zezwolenie na budowę nowego kościoła. Wyznaczyli daninę pieniężną na każdą morgę, która znajduje się w zasięgu parafii. Ponadto zobowiązali parafian do pomocy przy budowie, pieszo i konno, łącznie ze zwózką materiałów na budowę. W grudniu przyjechał nowy, młody proboszcz, ksiądz Tomasik. Parafianie przywieźli go z jakiejś odległej parafii i uroczyście, z krzyżem i chorągwiami, wprowadzili do kościoła. Wczesną wiosną 1905 roku drewniany kościółek rozebrali. Architekt narysował plan fundamentów i jeszcze przed siewami doły pod fundament zostały wykopane. Były tak głębokie, że nasz cały dom można by w nich schować! Budowa kościoła szła szybko i sprawnie. Ksiądz Tomasik okazał się bardzo dobrym i energicznym organizatorem. Ponadto był dobrym i rozumnym człowiekiem. Po rozebraniu star...